Kot z wędką tu był

by Karolina

Dzielnica Łacińska – sama nazwa rozbudza wyobraźnię i ewokuje wiele skojarzeń. Historia wyziera i zerka na nas zza każdego rogu. Dzielnica rozciąga się od Sekwany przez bulwary St. Michel i St. Germain, obejmuje Sorbonę, Ogrody Luksemburskie i kończy się za Panteonem w okolicach quartier Mouffetard.  Jesienią najbardziej lubię spacery bulwarami dla platanów, zimą plac przy Sorbonie ze względu na studyjne kameralne kina w okolicy, Jardin du Luxembourg najbardziej przyciąga wiosną, a latem…Latem wysiadam na stacji St. Michel i wtapiam się w tłum turystów podążający w stronę ulicy de la Huchette i jej okolic. Jest gwarno, kiczowato i radośnie. I od zawsze tam tak było.

Krótka i wąska rue Huchette  przeprowadzi nas od fontanny St. Michel do katedry Notre Dame. Od średniowiecza jest znana paryżanom, którzy w XIII wieku ściągali tu na słynne pieczone kurczaki – podobno smakowały najlepiej w całym mieście. W XVII stuleciu władzę nad ulicą przejęły kabarety, a sławę pieczonego drobiu przejęli kieszonkowcy-najsprawniejsi w Paryżu, ale mimo tego ulica nadal przyciągała chętnych uciech i dobrego obiadu, bowiem wtedy właśnie pojawiły się tu tawerny i oberże serwujące kuchnię  z całego świata. Później, w XX wieku, w hotelu Mont Blanc pomieszkiwali Hemingway, Henry Miller i Pablo Neruda, a pod numerem 23 do dziś mieści się, nic nie robiący sobie z upływu czasu teatr du la Huchette, gdzie systematycznie, od 1949 roku wystawiana jest „Łysa śpiewaczka” Ionesco.

Rue Huchette zachowuje ciągłość historyczną, wiele stojących tu budynków pochodzi jeszcze ze średniowiecza, nadal zajmują ją restauracje z całego świata (większość z nich, zorientowana na jednorazowego klienta-turystę oferuje niewyrafinowane dania za 10 euro) no i na pewno w tłumie nietrudno natknąć się na kieszonkowców.

A na koniec, ostatnia ciekawostka (z pozdrowieniami dla Irlandzkich Zapisków), wśród kilku równoległych do Huchette ulic jedna wyróżnia się szczególnie – z dwóch powodów. Po pierwsze nosi wdzięczną nazwę  rue du Chat qui Peche czyli Kota łowiącego ryby; po drugie, jest to jedna z dwóch najmniejszych paryskich uliczek, która oddana do użytku w 1540 roku, połączyła ulicę Huchette z Sekwaną i w najszerszym miejscu wynosi niewiele ponad półtora metra.

 

Reklamy