Lato w mieście vol. 1 – Tajemniczy ogród

by cherryfull

Upał. Paryżanie opuścili miasto ustępując miejsca turystom. A kiedy temperatura zaczyna piąć się powyżej 30 stopni Celcjusza, zwiedzanie organizowane zaczyna być według innych kryteriów: potrzeba wody, cienia i klimatyzacji. W Paryżu istnieje kilka miejsc, które w takie gorące dni stają się wytchnieniem i gdzie odpoczynek można połączyć z odkrywaniem. Jednym z nich jest Musee Rodin. Muzeum poświęcone rzeźbiarzowi mieści się w dzielnicy 7. tuż obok Pałacu Inwalidów i niedaleko Champs Elysee, i dzięki 3 hektarom ogrodu jest oazą spokoju i zieleni w sercu miasta. Założone w 1919 roku, dzięki ofiarowanym przez artystę dziełom, muzeum mieści się w dwóch miejscach jednocześnie: w hotelu Biron przy ulicy Varenne 77, gdzie miała miejsce paryska pracownia rzeźbiarza w ostatnich latach jego życia, oraz w miasteczku Meudon, gdzie artysta mieszkał.

Kiedy poeta, a także osobisty sekretarz Augusta Rodina – Rainer Maria Rilke odkrył okazały budynek hotelu Biron w 1908 roku, zachwycony napisał do swojego mistrza, by ten przybył natychmiast i wynajał pokój lub dwa, bo warunki do tworzenia są tu idealne. Rodin mieszkał wtedy w podparyskim miasteczku Meudon i rzeczywiście docenił zalety usytuowanej w centrum Paryża rezydencji, która umożliwiała mu kontakt z klientami, marszandami, modelkami a jednocześnie oferowała dostęp do wielkiego i pięknego ogrodu, którego atmosfera sprzyjał tworzeniu. I to właśnie ten ogród w okresie letnim staje się najpiękniejszą częścią całego muzeum. Kameralny, pełen drzew, zacienionych zaułków, niewielki, ale – w przeciwieństwie do innych parków o tej porze roku – niezatłoczony. A największą w nim niespodzianką są rozsiane po wszystkich jego zakątkach rzeźby z Myślicielem i Balzakiem na czele. Te mniej znane, ukryte między drzewami stały się integralną częścia przyrody w ogrodzie, wtapiają w tło, a podpis artysty wyryty na każdej z nich wygląda, jak zrobiony nożem w korze drzewa.

W czasach, gdy przebywał i tworzył tu August Rodin ogród ten bardziej był podobny do dzikiego lasu niż zorganizowanego parku, jakim prezentuje się dzisiaj, ale przechadzając się zacienionymi alejami łatwo można odczuć przewagę natury nad nami, bo to niektóre z tych drzew właśnie podglądały pracę artysty, jego gości, modelki i muzy. I tylko dyskretna obecność okazałej kopuły Pałacu Inwalidów, która wyłania się zza płotu otaczającego park przypomina nam, że ten tajemniczy ogród mieści się zaledwie 15 minut spacerem od jednej z najbardziej zatłoczonych ulic Europy!

Zapoznając się z twórczością i życiem Rodina moja uwagę przykuwa jego związek i wpływ na o wiele młodszą od niego artystkę-Camille Claudele i teraz to jej paryskie ścieżki będę tropić – tę historię zostwiam sobie na później…

Informacje praktyczne:

Musee Rodin 77 rue Varenne

dojazd linia 13, metro Varenne

wstęp do muzeum 6 i 9 euro

wstęp do ogrodu 1 euro

Odbiór.

Reklamy