Rue des Martyrs

by cherryfull

Zbiórka przy kościele Notre Dame de Lorette (metro 12, przystanek o tej samej nazwie). Obieramy kierunek Montmartre (wzgórze z bazyliką na szczycie majaczy w oddali),  do którego stąd możemy wspiąć się ulicą des Martyrs. Jest to ulica, która doprowadzi nas z dzielnicy dziewiątej na Montmartre. Nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym, ale jednak wymościła sobie miejsce na mapie miasta i jest warta odwiedzenia. Najlepiej w sobotnie przedpołudnie, kiedy tam gwarnie i tłoczno. Znajdziemy tu smakołyki, rarytasy i delicje serwowane przez skoncentrowane na całej długości ulicy sklepy, sklepiczki i manufaktury wytwarzające od marmolad, przez faszerowane pomidory po słone śledzie w towarzystwie chłodzonej wódki. Plus dwie lub trzy fajne kawiarnie. I droga na Montmartre, którą można pokonać w 20 minut dziwnie rozciąga się na godzinę lub dwie. A u szczytu ulicy czeka na nas  Boulevard de Rochechouart, oddzielający dzielnicę 9. od 18., gdzie dawniej Paryż miejski zmieniał się w wiejski, czego wspomnienie czuć jeszcze w powietrzu gdzieniegdzie.

Odbiór.

 

 

 

Reklamy