Na Butte aux Caille mgła

by Karolina

IMGP9712

Paryż w tym sezonie prezentuje się na zmianę w deszczu lub we mgle.  W mieście, które powoli szykuje się do świąt, ubyło turystów a przybyło wystaw, festiwali filmowych i nowych tytułów do przeczytania. Jednak zanim o tym, co warto zobaczyć i o co zahaczyć w grudniu, dziś zabieram Was w miejsce, gdzie wracam systematycznie i którym lubię się dzielić z odwiedzającymi mnie i Paryż przyjaciółmi.

Kiedy przyjechałam do Paryża po raz pierwszy, mieszkałam w 13 dzielnicy, między Tolbiacem a Placem d’Italie. Jest to część Paryża położona poza turystycznym szlakiem-ceny wynajmu mieszkań i linia metra 7, łącząca Tolbiac z uniwersytetem Jussieu, przyciągnęły tu dużo studentów, którzy dodali dzielnicy energii i wyobraźni. Jest tu ładnie i brzydko, bezpiecznie i niebezpiecznie, tradycyjnie i nowocześnie jednocześnie. Niedaleko stąd do paryskiego China Town, Biblioteki Mitteranda, Kinoteki. To w jedną stronę od stacji metra Tolbiac, natomiast kierując się w drugą, wędrując pod górę,znajdziemy się na wzgórzu, które podobno jest najwyższym punktem w mieście, ale-ponieważ nie ma tu spektakularnej panoramy na miasto-nie wszyscy zdają sobie sprawę, że znajdują się wyżej niż bazylika na Montmartre. Dziś spacer po Butte Aux Cailles. Wdzięczna nazwa: Wzgórze Przepiórek, nie pochodzi jednak od większego występowania tych ptaków w tej części miasta, ale od nazwiska Pierre’a Caille, który w XVI wieku stała się posiadaczem największej w tej okolicy winnicy. Butte Aux Cailles podobnie jak Montmartre przez długi czas było wioską na rogatkach miasta i do stolicy zostało włączone dopiero w drugiej połowie XIX wieku, ale wiejski charakter zachowało do dzisiaj. Charakterystyczna nadająca dzielnicy uroku niska i lekka zabudowa wynika z charakterystyki  delikatnego podłoża bogatego w wapień, który był tu wydobywany do początków xx wieku. Pozostałością po dawnych kamieniołomach umożliwiających wydobywanie surowca są liczne tunele, które dziś przyciągają tzw katafilów czyli zwolenników nielegalnego zwiedzania znajdujących się pod całym Paryżem katakumb i tuneli. Natomiast zwolenników nadziemnej części Butte Aux Cailles przyciąga szczególnie wieczorami.Czaruje swoją autentyczności, atmosferą Paris populaire  sprzed pół wieku, gwarem i ruchem. Z obcych robi swoich. Nawet gdyby tylko na jedną noc.

Odbiór.

IMGP9698

 

 

IMGP9707

IMGP9727

IMGP9732

IMGP9734

Kolaz8

Reklamy