Z życia księgarni

by cherryfull

IMG_20130218_195404

Księgarnia, w której pracuje ściąga wyjątkowych ludzi. Dziś czekałam na tę parę od rana: Tom marzył, by oświadczyć się Nicole w poniedziałkowy poranek właśnie u nas. Przylecieli z Londynu –  lotnisko, metro, Saint Michel, my. Na nią zamiast książki czekała butelka schłodzonego szampana. I zgodziła się. Tak, tak, tak, jestem romantyczna i takie gesty mnie urzekają, bo rozświetlają rzeczywistość.

Z wrażenia nie zauważyłam, z jakimi tytułami (bo znaleźli czas i koncentrację, żeby kupić kilka książek) wyszli ze sklepu. Sprzedawać książki, to sprzedawać marzenia, każdemu czego trzeba.

Odbiór!

Reklamy